Chepstow odwiedziłam cztery razy, wszystkie w tym roku. Pierwszą wizytę jeszcze w czasie bardziej restrykcyjnych obostrzeń pandemicznych i w rzęsistym...
Historia
„Lato się kończy, warto by się jeszcze zanurzyć…” – rzekł pewnego dnia Artur. Nasza zwyczajowa lokalizacja, czyli Vobster, nieco się...
Nasze oczy kiepsko radzą sobie pod wodą. Mamy problem z przetworzeniem obrazu w tym środowisku, a niechronione, narażone są na...
